Po 2020 roku białoruski system medialny został radykalnie przebudowany. Znaczna część niezależnych mediów została zmuszona do opuszczenia Białorusi, dostęp do ich treści w kraju jest ograniczany, a kontakt z niezależną informacją może wiązać się z ryzykiem dla odbiorców.
Czy w takich warunkach może przetrwać wspólna białoruska debata publiczna i co jest potrzebne do jej rozwoju?


